Tyłki przylutowane do stołków

Tyłki przylutowane do stołków – Konflikt w TR Warszawa uwidocznił, jak bardzo dyrektorzy (nie tylko tego teatru) chcą pozostać na stanowiskach.

Ktoś mądry kiedyś powiedział, że zostanie dyrektorem teatru pozostawia nieodwracalne zmiany w mózgu. A cytat ze znanego filmu brzmi: “Mój mąż jest z zawodu dyrektorem”.
Konflikt w TR udowodnił, jak bardzo oba stwierdzenia są trafne i że większość dyrektorów w Polsce nie rozumie, że dyrektor to nie zawód lecz funkcja.
Niestety obecnie jest tak, że większość dyrektorów w teatrach instytucjonalnych ma swoje tyłki przylutowane do dyrektorskich stołków  i nie cofnie się przed żadną niegodziwością, żeby tak właśnie pozostało. (W czym zresztą bardzo pomaga im patologiczne towarzystwo wzajemnej adoracji, czyli Stowarzyszenie Dyrektorów Teatrów)

 

 

 

Tyłki przylutowane do stołków

 

 

 

 

Tyłki przylutowane do stołków

Warszawa. „Dla dyrektorów liczy się tylko piastowanie stanowisk”. Konflikt w TR Warszawa
– Za kryzys w TR Warszawa w pełni odpowiedzialni są dyrektorka naczelna Natalia Dzieduszycka, dyrektor artystyczny Grzegorz Jarzyna oraz pełnomocnik do spraw programowych Roman Pawłowski – twierdzą pracownicy. Pisze Arkadiusz Gruszczyński w „Gazecie Wyborczej – Stołecznej”.

 

Kulisy konfliktu w TR Warszawa opisaliśmy w środę, 22 czerwca. Związek zawodowy pracowników TR wysłał do ratusza Warszawy kilka alarmujących pism. W jednym z nich, skierowanym do wiceprezydentki Warszawy Aldony Machnowskiej-Góry i Artura Jóźwika, dyrektora Biura Kultury, czytamy o “kłamstwach, manipulacjach, zastraszaniu, tuszowaniu błędów i przekroczeń, oczernianiu, przemocowym egzekwowaniu niesprawiedliwych i niezrozumiałych decyzji”. Czytamy w nich np. o sekretarce, która została przesunięta do administracji, a na koniec zaproponowano jej dozór parkingu i stanowisko w portierni. O sytuację w teatrze oskarżają dyrektorkę naczelną Natalię Dzieduszycką i dyrektora artystycznego Grzegorza Jarzynę.

 

W czwartek, 23 czerwca, Inicjatywa Pracownicza, do której należy 3/4 pracowników TR Warszawa, wydała oświadczenie. Czytamy w nim, że związkowcy popierają protest aktorów teatru, który trwa od kilku dni. Na początku tygodnia okazało się, że w ciągu ostatnich dwóch lat ze sceną przy Marszałkowskiej pożegnało się 30 osób, w tym wielu znanych artystów.

 

Konflikt w TR Warszawa. Pracownicy domagają się dymisji dyrektorów

Związkowcy podkreślają, że prezydent Rafał Trzaskowski spełnił najważniejszy postulat pracowników teatru: we wrześniu zostanie ogłoszony konkurs na stanowisko dyrektora TR Warszawa. “Jednocześnie liczymy na podjęcie dalszych kroków, które nie tylko pociągną dyrekcję naszego teatru do odpowiedzialności za zaistniały kryzys, ale także skłonią ją do wdrożenia skonkretyzowanego i realnego planu ochronnego na czas poprzedzający ogłoszenie konkursu” – czytamy w piśmie do ratusza.

 

Jego sygnatariusze domagają się natychmiastowej dymisji obecnej dyrekcji TR Warszawa. Zwracają uwagę, że za zaistniały kryzys w pełni odpowiedzialni są: dyrektorka naczelna Natalia Dzieduszycka, dyrektor artystyczny Grzegorz Jarzyna oraz pełnomocnik do spraw programowych Roman Pawłowski.

 

“Naszym szczerym pragnieniem jest, aby dla obecnej dyrekcji i jej pełnomocników, adresatów naszych wieloletnich apeli, stało się również jasne: żądamy natychmiastowego zaprzestania działań destabilizujących funkcjonowanie naszego teatru. Jesteśmy zmęczeni unikaniem przez Was odpowiedzialności za sytuację, w której znalazł się TR” – czytamy w piśmie związkowców.

 

Cztery lata temu związkowcy poparli w konkursie ogłoszonym przez ratusz duet Dzieduszycka/Jarzyna. Dzisiaj uważają, że udzielony im kredyt zaufania się wyczerpał. “Z aktualnych wypowiedzi dyrektorki Natalii Dzieduszyckiej oraz dyrektora ds. artystycznych Grzegorza Jarzyny po raz kolejny wyczytujemy komunikat, że liczy się dla nich wyłącznie piastowanie dyrekcyjnych stanowisk i unikanie odpowiedzialności zarządczej” – piszą.

 

List kończą apelem: “Chcemy powiedzieć otwarcie, kierując te słowa do Natalii Dzieduszyckiej, Grzegorza Jarzyny i Romana Pawłowskiego – oczekujemy Waszego podania się do dymisji”.

 

TR Warszawa. Dyrektorzy: nie odejdziemy przed końcem kadencji

Własne oświadczenie opublikowali Natalia Dzieduszycka i Grzegorz Jarzyna. Piszą w nim, że będą kierowali TR Warszawa do końca kadencji.

 

“Różnice poglądów między dyrektorką Teatru a dyrektorem artystycznym wynikają z innych wizji sposobów zarządzania. Nie mają charakteru konfliktu, nie mają negatywnego wpływu na ustalenia między nami i na naszą współpracę. Bierzemy pełną odpowiedzialność za zarządzanie instytucją aż do końca powołania. Nie ma żadnych prawnych ani formalnych przesłanek do przerwania naszej kadencji”.

 

Jak pisaliśmy, Natalia Dzieduszycka zamierza wystartować w konkursie na dyrektora TR Warszawa, “ale bez Grzegorza Jarzyny”.

 

Jarzyna powiedział nam, że jeśli wystartuje w konkursie, “na pewno nie w duecie z Dzieduszycką”.

 

https://e-teatr.pl/warszawa-dla-dyrektorow-liczy-sie-tylko-piastowanie-stanowisk-konflikt-w-tr-warszawa-27069


#Teatr