Odwołanie Klynstry

Odwołanie Klynstry – Pismo w sprawie zamiaru odwołania Redbada Klynstry-Komarnickiego trafiło już do związków zawodowych.

Nie ukrywam, że pokładałem bardzo duże nadzieje w wyborze Redbada Klynstry-Komarnickiego na dyrektora Teatru Osterwy w Lublinie. Kibicowałem mu wtedy bardzo.
Niestety już pierwsze jego ruchy – układania się ze Spółdzielnią Teatralną – zaczęły budzić mój wielki niepokój, a potem im dalej w las tym było gorzej. Pan Klynstra traktował teatr, jak swój własny folwark, a jego decyzje były całkowicie niezrozumiałe i często graniczyły, lub przekraczały nawet panujące w branży zasady.
Okazało się, że pan Redbad był mocny tylko w słowie i na przysłowiowym Pudelku, kiedy jednak przyszło do obleczenia tych słów w czyny, bohater słowa, okazał się być tchórzem czynu. Poza tym cała jego polityka kadrowa, artystyczna i administracyjno-finansowa była jednym wielkim chaosem. Dlatego odwołanie Klynstry, nie tylko uważam za słuszne, ale także mocno spóźnione.

 

Zmaltretowanemu zespołowi Osterwy, przez kilka lat upiornych rządów Doroty Ignatjew i jeszcze koszmarniejszych pana Redbada, życzę tylko, aby nie wpadł przypadkiem z deszczu pod rynnę, albowiem już chodzą słuchy, że niejaki pan Opryński i pan Łukasz Witt-Michałowski mają wielką chrapkę na ten teatr.

 

 

 

Odwołanie Klynstry

 

 

 

 

Odwołanie Klynstry

Zarząd województwa z marszałkiem Jarosławem Stawiarskim (PiS), na posiedzeniu 8 lutego podjął uchwałę o wszczęciu procedury odwołania dyrektora teatru. Do działających w teatrze związków rozesłał pismo o wyrażeniu opinii na temat odwołania dyrektora. Czytamy w nim, że decyzja została podjęta „z powodu naruszenia przepisów prawa w związku z zajmowanym stanowiskiem…”

 

Pan Krzysztof Wiejak na portalu Jawny Lublin pisze: “Już we wrześniu zeszłego roku działające w Osterwie związki zwracały uwagę na nieakceptowalne dla nich działania dyrektora.”

 

„Mamy do czynienia z pogłębiającym się chaosem organizacyjnym, z niejasnościami finansowymi (np. komentowana w mediach sprawa dotycząca nagród rocznych). Mamy do czynienia ze zwolnieniami lub własnowolnymi rezygnacjami wieloletnich pracowników Teatru oraz frustracją tych, którzy nadal pracują. Zwalniane są osoby z ogromnym doświadczeniem i wiedzą, które pełniły funkcje kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania Teatru…” – pisały związki.

 

Zgodnie z procedurą przed formalnym odwołaniem Klynstry-Komarnickiego muszą się wypowiedzieć działające w Teatrze związki zawodowe. Oby wypowiedziały się negatywnie na jego temat i Teatr Osterwy dostał dyrektora na jakiego zasługuje.

 

cały artykuł:
https://jawnylublin.pl/marszalek-chce-odwolac-dyrektora-teatru-osterwy-za-naruszenie-prawa/?fbclid=IwAR0_KvHTe3Mm0foz_F7ltloQMA4NHAwMn-IPP7XYFhPIAHw9VLKe9xfrYzo


#teatr