Nicnierobienie zwiększa kreatywność

Nicnierobienie zwiększa kreatywność – Tak zwany nieczas, czyli czas poświęcony wyłącznie na myślenie, znakomicie pobudza kreatywność.

Ja sam dopóki nie nauczyłem się, że czas poświęcony na np. myśleniu nad scenariuszem, nie jest czasem straconym, lecz wręcz odwrotnie, czas aktywnie spędzony na rozmyślaniu jest w jak najwyższym stopniu czasem pracy i wysoce kreatywnym, nawet nie napisało się w tym czasie jednego słowa, byłem ciągle zestresowany, że siedzę nad pustą kartką papieru i nie potrafię nic wymyślić.
Wtedy właśnie większość ludzi ucieka się do różnych działań zastępczych, które mają jedynie za zadanie oddalić, moment, kiedy trzeba zasiąść do pisania, czy jakiejś innej czynności wymagającej naszej kreatywności. Dlatego zwykło się mawiać, że dom nigdy nie jest tak dobrze posprzątany, jak wtedy , kiedy musisz napisać jakąś pracę.
Kiedy jednak pojmie się, że ten “nieczas” aktywnie spędzony na myśleniu, jest także czasem prasy, zrozumie się, że to nicnierobienie zwiększa kreatywność i doprowadza do najbardziej zaskakujących wyników.

 

Zaufajcie mi! Tak jest! Mam to sprawdzone.

 

 

Nicnierobienie zwiększa kreatywność

 

 

 

 

Nicnierobienie zwiększa kreatywność

Jak zwiększyć kreatywność dzięki metodzie stosowanej przez Alberta Einsteina, Steve’a Jobsa i wielu myślicieli

Tworzenie slajdu za slajdem, mozolne realizowanie zadań, byle tylko zdążyć przed terminem, przesiadywanie na niekończących się spotkaniach – to obecnie rzeczywistość wielu pracowników. Codzienna rutyna może być zabójcza dla kreatywności. Sposób na jej pobudzenie okazuje się zaskakujący.

 

Technika znana jako “nieczas” (ang. non-time), którą wykorzystywali zarówno Steve Jobs, jak i Albert Einstein, to umiejętność nierobienia niczego poza myśleniem.

 

Steve Kotler, dziennikarz, pisarz oraz mówca, autor książki “The Art of Impossible”, pojęcie “nieczasu” opisuje jako moment, w którym “robimy przerwę od codziennego bombardowania sensorycznego przez otaczający nas świat”.

 

W artykule dla Ideas, Kotler wskazuje, że moment “nieczasu” w ciągu dnia “to okres, w którym możemy marzyć i złapać trochę psychicznego dystansu”. Zdaniem pisarza pozwala to naszej podświadomości “znaleźć połączenie między nawet najbardziej odległymi od siebie ideami”.

 

Ekspert zaleca także ograniczanie obecności deadline’ów w naszym życiu, określając je mianem “kryptonitu [fikcyjnego materiału kosmicznego, który osłabiał Supermena – przyp. tłum.] dla kreatywności”. Kotler wskazuje także na znaczenie chwil samotności.

 

“Presja, pod jaką się znajdujemy, powoduje, że skupiamy się na detalach. W jej wyniku następuje uaktywnienie lewej półkuli mózgowej, które sprawia, że nie zauważamy szerszego kontekstu. Co gorsza, w momentach presji zazwyczaj jesteśmy bardziej zestresowani.”

 

Chociaż pojęcie “nieczasu” zostało uknute przez Kotlera, to nie od dziś wiadomo, że wielcy myśliciele, tacy jak Einstein czy Nietsche, spędzali dużo czasu na nie robieniu niczego poza rozważaniami. Z kolei Darwin upodobał sobie myślenie w trakcie spacerów, codziennie podążając tą samą “ścieżką myśliciela”.

 

Steve Jobs znany był z kolei z prokrastynacji. To, zdaniem ekspertów, miało mu pomóc osiągnąć duży sukces w Apple’u. Twórca Apple’a organizował także spotkania w formie spacerowej, czyli metodę stosowaną m.in. przez założyciela Facebooka Marka Zuckenberga.

 

Wielu prezesów, np. Sundar Pinchai (Google), Markus Villig (Bolt) czy Jeff Weiner (LinkedIn) ma w zwyczaju pokonywać duży dystans na nogach w drodze do pracy.

 

Nawet w warunkach pracy zdalnej istnieje możliwość popracowania nad swoją kreatywnością. Ekspert ds. e-commerce, piszący dla Insidera Ben Crudo twierdzi, że ogólny poziom pomysłowości spadła na skutek powszechnego przejścia na pracę zdalną.

 

Jednakże Crudo jest zdania, że dbanie o sprawność fizyczną i psychiczną oraz poświęcenie czasu na uporządkowanie nieusystematyzowanych konwersacji ze współpracownikami i menadżerami może ożywić naszą kreatywność.

 

Może warto wiec, przy okazji najbliższej przerwy między obowiązkami, nie zapełniać jej kolejnym angażującym zajęciem, tylko pozostawić sobie czas na rozmyślania. Może to spowodować wysyp nowych, ciekawych pomysłów.

 

https://businessinsider.com.pl/technologie/nauka/kreatywnosc-w-pracy-zaskakujacy-sposob-alberta-einsteina-i-stevea-jobsa/j8srp3m


#Kreatywność