Jak być nonkonformistą?

Jak być nonkonformistą? – Czy da się być nonkonformistą? Czy postępowanie wyłącznie zgodnie z własnymi poglądami jest w ogóle możliwe?

Konformizm jest niesłychanie silnym zjawiskiem, z którego często nawet sobie nie zdajemy sprawy w naszym życiu codziennym. Zatem jak być nonkonformistą w świecie, który stara się zmusić nas do tego, żebyśmy postępowali tak, jak inni?

 

 

 

Jak być nonkonformistą

 

 

 

 

Jak być nonkonformistą?

Na przekór innym, czy da się pokonać konformizm?

Obserwując tragiczne wydarzenia ostatniego stulecia, naukowcy zaczęli zastanawiać się co stoi za przyczynami masowego i bezkrytycznego zachowania ludzi, którzy ślepo podążyli za swoimi przywódcami.

Współczesne społeczeństwa również nie są wolne od tego rodzaju zachowań – samozwańczy prorocy, przywódcy religijni, wszelkiego rodzaju „mistrzowie”, czy „nauczyciele”. Za ich słowami podążają tłumy często w poczuciu osobistego spełnienia i zadowolenia.

 

Przyczyną rezygnacji z własnego rozsądku jest zjawisko konformizmu wobec osób oraz grupy.

 

Psychologia dysponuje całkiem pokaźną wiedzą na temat przyczyn i źródeł postaw konformistycznych w społeczeństwie. W wyniku licznych eksperymentów podzielono konformizm na dwie odmiany – normatywny i informacyjny.

 

Ludzie w windzie

Przykładem konformizmu informacyjnego jest szybki i bardzo wymowny eksperyment:

Do windy zaczynają powoli wchodzić ludzie. Jedna osoba jest zwykłym, przypadkowym uczestnikiem badania, trzy są poinstruowanymi aktorami. W windzie zaczyna robić się nieco dziwnie, trzy osoby ustawiają się plecami do drzwi. Jak widzimy, znajdujący się w mniejszości uczestnicy (stojący twarzą do drzwi) szybko dostosowują swoje zachowanie do pozostałych pasażerów windy i ze zdziwieniem też się odwracają.

 

To przykład konformizmu informacyjnego – gdy czerpiemy od innych osób informacje na temat tego, jak powinniśmy się zachować.

 

Czasami po prostu nie wiemy, jak należy postąpić w danej sytuacji, naturalnie więc zaczynamy obserwować innych, aby „poznać” prawidłowy wzorzec zachowania. Wychodzimy z założenia, że skoro inni tak postępują, to właśnie tak należy robić.

 

W wielu sytuacjach okazuje się to być całkiem dobrym rozwiązaniem, przykładowo, kiedy zatrzymujemy się przed przejazdem kolejowym, mimo iż nie widać pociągu – skoro inni tak robią, to my również powinniśmy.

 

Mechanizm ten działa nie tylko w kwestii naszych zachowań, lecz również emocji, gdy patrząc na innych uczymy się nieświadomie tego, co powinniśmy w danej sytuacji czuć. Skrajną wersję tego rodzaju konformizmu jest tzw. psychoza tłumu, gdy w danej grupie ludzie zaczynają odczuwać podobne fizyczne objawy, bez wyraźnej przyczyny. Informacja o tym, co i dlaczego czują inni, szybko zostaje przyswojona przez koleje osoby, które zaczynają odczuwać to samo.

 

Konformizm informacyjny ma miejsce szczególnie gdy:

  • sytuacja jest dla nas niejasna
  • mamy mało czasu na zaplanowanie działania
  • postrzegamy innych jako ekspertów.

 

Naukowcem, który jako pierwszy badał skutki tego zjawiska, był Muzafer Sherifa. W eksperymencie prosił uczestników o oszacowanie odległości przemieszczania się punktu światła wyświetlanego w ciemnym pomieszczeniu, w którym znajdował się uczestnik.

 

Eksperyment wykorzystywał zjawisko optyczne zwane efektem audiokinetycznym, ponieważ światło w rzeczywistości nie przemieszczało się. Indywidualne szacunki przesunięcia światła były dość zróżnicowane – od 2,5 cm do nawet 25. Jednak gdy uczestnicy musieli udzielić odpowiedzi, znajdując się w pomieszczeniu z dwoma innymi osobami, dokonywali bardziej przybliżonych uśrednionych szacunków.

 

Badani dostosowywali swoje odpowiedzi do normy wypracowanej przez grupę, rezygnując z indywidualnych ocen i milcząco zakładając, że zdanie grupy jest bardziej adekwatne niż ich indywidualne oceny.

 

Co ciekawe, gdy z grupy usuwano jedną osobę i wprowadzono nową, okazywało się, że po kilku takich zmianach, gdy grupa składała się już z całkowicie nowych osób, obowiązywała nadal ta sama, “stara” norma!

 

Wyniki wskazują na mechanizm przekazywania sobie norm zachowań z pokolenia na pokolenie.

 

Myśleć tak jak inni

Drugim aspektem konformizmu jest konformizm normatywny, który polega na podporządkowaniu się zasadom, normom obowiązującym w danej grupie.

 

Jeśli chcemy być członkiem danej społeczności, musimy zaakceptować szereg zasad rządzących grupą lub przez nią uznawanych, czyli musimy ulec normatywnemu wpływowi społecznemu. W zamian otrzymujemy różne psychologiczne korzyści – aprobatę, akceptację, poczucie przynależności, dobre samopoczucie.

 

Normatywny konformizm od informacyjnego różni to, że może odbywać się bez naszej osobistej akceptacji. Nie musimy być przekonani o słuszności danych zachowań, możemy nawet zdawać sobie sprawę, że postępujemy niewłaściwie, a mimo to ulegamy pokusie podporządkowania, ponieważ chęć dostosowania się do grupy jest silniejsza.

 

Istnienie tego paradoksu wykazał słynny eksperyment Ascha. W czasie badania uczestnicy mieli oceniać długość odcinków przedstawionych na pomocach. Gdy siedzieli sami w pomieszczeniu badawczym, udzielali prawidłowych odpowiedzi, wskazując na dwa odcinki tej samej długości. Gdy jednak musieli wyrazić swoje zdanie w obecności myślących inaczej, podstawionych uczestników, zmieniali zdanie, dostosowując się do opinii większości.

 

Asch zinterpretował ten wynik jako objaw uległości wobec większości – konformizmu – motywowanego lękiem przed odrzuceniem przez grupę oraz pragnienie bycia akceptowanym przez jej członków. Jest to główny motyw tak zwanego konformizmu normatywnego.

 

Cena za pozostanie nonkonformistą jest dość wysoka – wyłączenie, odrzucenie, niechęć i irytacja członków grupy, często bez możliwości powrotu. Normatywny wpływ społeczny to nie tylko reguły funkcjonowania małych grup, ale również większych społeczności.

 

Zjawiska można doświadczyć w globalnej rzeczywistości – świetnym przykładem może być podążanie za modą.

 

Występowanie konformizmu normatywnego jest szczególnie silne jeśli:

  • grupa liczy przynajmniej trzy osoby,
  • grupa jest ważna dla nas, atrakcyjna,
  • członkowie grupy są jednomyślni – mają te same poglądy, przekonania, wartości,
  • jeśli posiadamy specyficzne cechy osobowości – niską samoocenę i dużą potrzebę aprobaty.

 

Istnieje tak wiele norm społecznych, silnie wpisanych w naszą psychikę, że często w codziennych sytuacjach postępujemy według nich bezrefleksyjnie, nie zastanawiając się nad nimi. Działamy automatycznie nie tracąc czasu na zbędne rozważania, co pozwala nam funkcjonować w wielu codziennych sytuacjach. Powyższe zjawisko nazywane jest konformizmem bezrefleksyjnym.

 

Mając jednak na uwadze fakt, że w niektórych sytuacjach postępowanie takie może być tragiczne w skutkach, warto czasem pozwolić sobie na zachowanie nonkonformistyczne.

 

Czy da się być nonkonformistą? Czy postępowanie wyłącznie zgodnie z własnymi poglądami jest w ogóle możliwe?

 

Jak widać, ilość zachowań konformistycznych w naszym codzienny życiu jest tak rozległa, że czasem kompletnie nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy. W wielu sytuacjach zachowanie takie zapewnia nam możliwość funkcjonowania.

 

Warto jednak pamiętać o możliwych negatywnych skutkach w wymiarze np. całości społeczeństwa.

 

STEFANIA

 

https://ciekawe.org/2016/09/18/na-przekor-innym-czy-da-sie-pokonac-konformizm/